Zabawy dla dzieci od 2/3 m. ż




    Dziecko jest coraz bardziej kontaktowe, wszystkim zaciekawione, rozpoznaje znajome twarze i odpowiada na uśmiechy. To najwyższa pora na zapewnienie dziecku rozrywki. Takiemu bobasowi naprawdę niewiele trzeba i już najprostsze zabawy sprawiają radość i przyjemność, możliwość rozwoju i wzbudzają zainteresowanie. Kilka pomysłów na początek.




Copy cats


 Najprostsza zabawa, jaką znam; kładziemy dziecko na kolanach i pokazujemy różne miny (wystawiamy język, mrugamy oczami, ruszamy brwiami itp.) początkowo dziecko będzie nam się tylko przyglądało, później zacznie się uśmiechać, i w końcu zacznie nas naśladować. 


(Ja wsadzałam córce smoczek do buzi i "pierdziałam" ustami. Córka wypluwała smoczek, próbując mnie naśladować. Bardzo jej się podobała zabawa, a najbardziej brawa za wyplucie smoczka)




Ćwiczę z mamą(tatą)

 Żeby szybko wrócić do formy po porodzie kładłam sobie dziecko na kolanach leżąc i podnosiłam pupę do góry robiąc tzw. mostek. Trzymając córkę na ręce robiłam również przysiady i TAŃCZYŁAM (a to sprawiało nam najwięcej przyjemności)


"Turlanie"

 Przy tym jest śmiechu a śmiechu. Oczywiście trzeba wyczuć dziecko, jeśli mu się nie spodoba, to przerywamy zabawę. Obracamy dziecko z plecków na brzuszek z brzuszka na plecki, boczki itp.


Śpiewanie

 Śpiewać każdy może trochę lepiej, trochę gorzej. Dla dziecka śpiew mamy bądź taty jest najwspanialszy i nie można porównać do niego żadnego innego. Dlatego śpiewamy dziecku ile się da, nawet jeśli nie potrafimy a ponadto ruszamy dziecka rączkami i nóżkami w rytm śpiewanej piosenki. 


Masaże


 Moim zdaniem najlepsze odkrycie dla człowieka! 

 Tak w ogóle to, kto nie lubi być masowanym?!
No właśnie, chyba nie ma takiej osoby. Dziecku też sprawia to dużo przyjemności a ponadto rozwija jego zmysł dotyku. W ten sposób dbamy o jego rozwój sensoryczny.
Do masażu możemy wykorzystać bardzo dużo rzeczy: piłki sensoryczne, piórka, wałki do playdough(ze wzorkami, bądź na płaski naklejamy folie bąbelkową itp.)



 Pozwólmy też dziecku samemu pobawić się piłkami, balonami, wałkami i rzeczami o różnych strukturach. Pieluszkami tetrowymi, flanelowymi no i też świetnie nadają się do tego książeczki również materiałowe.


 Masaż można również wykonać za pomocą rąk można, wykorzystując przy tym różnego rodzaju wierszyki np.: 



Wierszyk 1

Idzie rak, wielki rak, (Kroczymy dwoma palcami po ciele dziecka)

jak uszczypnie, będzie znak. (leciutko szczypiemy)

Kroczy rak, wielki rak, (znów kroczymy)

raz do przodu, a raz wspak. (kroczymy do przodu, potem do tyłu)

Szczypu, szczypu, (delikatnie szczypiemy) 

drapu, drap, (drapiemy)
jak uszczypnie,
będzie znak.

Wiersz



Wierszyk 2
Idą słonie, (na plecach dziecka kładziemy na zmianę całe dłonie)

potem konie. (piąstki)

Panieneczki na szpileczkach (palce wskazujące)

z gryzącymi pieseczkami. (szczypanie)

Świeci słońce, (dłonią zataczamy kółka)

płynie rzeczka, (rysujemy linię)

pada deszczyk. (wszystkimi palcami)
Czujesz dreszczyk? (łaskotanie)



Wierszyk 3


Tu ma "Kasia" rączki, tu ma "Kasia" nóżki.

To jest "Kasi" brzuszek, a to paluszki.

Na buzi jest oczko, uszko, nosek, minka,

a z tyłu są plecki, a na głowie czuprynka!


Wierszyk 4

Pisze pani na maszynie kropka przecinek (piszemy po pleckach dziecka, na przecinek ciągniemy za uszko)
Przeszły słonie (piąstakmi przechodzimy po dziecka pleckach w górę)
Panie na szpileczkach (lekko wbijamy pazurki)
Przeszły mrówki, ups jedna spadła (delikatnie przechodzimy palcami po plecach dziecka, gdy spada mrówka to łaskoczemy po boczkach)
Wciągneły ją
Ups druga spadła (łaskoczemy drugą stronę)
Wciągnęły ją, poszły dalej
Pada, pada deszczyk...
Przeszedł cię dreszczyk?


Komentarze